Skuteczne odchudzanie vol. 9

Jeśli podchodziłaś/eś do odchudzania wielokrotnie i za każdym razem był to dla Ciebie proces żmudny i kończył się niepowodzeniem (przy założeniu deficytu energetycznego i racjonalnego odżywiania) koniecznie przeczytaj, co potencjalnie mogło być tego przyczyną.

Stanami chorobowymi, które mogą storpedować Twoje osiągnięcia – pomimo stosowanej diety i aktywności fizycznej są m.in:

infekcja Helicobacterpylori (choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy),

zespół przewlekłego zmęczenia (wyczerpanie nadnerczy),

kłopoty w jamie ustnej (próchnica, źle prowadzone leczenie kanałowe zębów, ułamane zęby itp.),

choroba Hashimoto,

opóźnione alergie pokarmowe (IgG-zależne),

zwiększona przepuszczalność bariery jelitowej (LGS),

niedoczynność tarczycy,

insulinooporność

 

Dlatego tym razem przed rozpoczęciem redukcji najlepiej:

Zrób podstawowe badania, takie jak: morfologia krwi, panel tarczycowy (TSH, fT3, fT4), panel nadnerczy (ACTH, kortyzol, DHEA-SO4), wymierniki stanu zapalnego (OB i CRP), gospodarka węglowodanowa (glukoza, insulina) oraz lipidogram (HDL, LDL, TG).

Upewnij się, że nie odwlekasz zbyt długo wizyty u ortodonty. Stan zdrowia uzębienia jest bardzo często niedoceniany, a przez utrzymywanie niezaleczonych zębów narażeni jesteśmy na sianie bakterii po całym organizmie, wzrost stanu zapalnego, co w konsekwencji doprowadza do spadku wydatkowanych przez ciało kalorii.

Zadbaj o swoje jelita. Ogranicz używki i niezdrową żywność, jedz dużo warzyw (błonnik), dużo dobrych tłuszczy, kiszonki. Ogranicz w swoim życiu stres i zadbaj o rytm dobowy.

Usuń w miarę możliwości z diety czynniki antyżywieniowe lub znacząco je ogranicz. Cukier, kwasy tłuszczowe trans (utwardzane tłuszcze), gluten oraz szereg innych substancji znajdujących się w przetworzonej żywności to prawdziwa bomba prozapalna, z którą musi walczyć Twój organizm. Po co robić mu pod górkę ?

Zwiększ aktywność fizyczną. Stosuj metodę małych kroczków i nie przestawaj. Nie rzucaj się z dnia na dzień na ciężki i częsty trening. Jeśli nie miałeś dotąd żadnej aktywności już samo zwiększenie ilości spacerów będzie dobre na początek. Ważne jest, abyś z każdym tygodniem zwiększał intensywność, oczywiście mając na względzie swoją regenerację.